Caramelldansen.com - prawdziwa rozrywka
Dzisiaj jest:
Menu Główne
·  Strona Główna
·  Szkoła Deskorolki
·  Historia Deskorolki
·  Recenzje Filmów
·  Galeria
·  Sprzęt
·  Buty
·  Wywiady
·  Zawody
·  Miejscówki
·  Zagłosuj !

·  Nowe na stronie
·  Download
·  Chat
·  Wyszukiwarka
·  Redakcja
·  Reklama
·  Linki
·  Faq
·  Ankieta
Księga Gości
·  Zobacz
·  Dopisz się


 
Wywiady / P.J. Ladd
 
 

Kiedy zacząłeś jeździć?
W 1990 z moim sąsiadem w Rockland, Massachusetts—to jest jakieś 20 minut od Bostonu.

W jaki sposób jeździliście?
Braliśmy kawał blachy, ustawialiśmy go na cegłach i próbowaliśmy coś na tym zrobić.

Kto inspirował Cię do jazdy w tamtym czasie?
Plan B, na początku—Danny Way i Colin McKay. Lubiłem ich bo byłem młody, a oni jeździli na vert i street. Miałem wielką zajawkę. Rodney Mullen, też. To byli ci trzej goście.

Co sądzisz o erze szerokich ubrań i małych kółek?
Byliśmy jeszcze mali i myśleliśmy, że to fajne. Wciąż kradniemy spodnie naszym ojcom i ucinamy je na dole. Te małe kółka musiały odejść, ale—nie znaliśmy innych.

Startowałeś w wielu zawodach?
Nie, prawie wcale.

Co myślisz o zawodach?
Są dobre jeżeli patrzysz na nie jak na zawody, w których wszyscy są przyjaciółmi i tylko jeżdżą, a jeżeli startujesz by wygrać i jeździć przeciwko innym, są do bani.

Czy zwykła jazda jest fajniejsza?
Tak, oczywiście. Myślę, że praktyka jest ważniejsza niż zawody.

Jak można ulepszyć zawody?
Kiedyś w Hiszpanii byłem na zawodach, na których wożono nas autobusem po różnych prawdziwych miejscówkach. Organizatorzy mogli by tak robić—to jest ekstra.

To były zawody?
Tak. Rzeczy takie jak te byłyby prawdziwymi zawodami, ponieważ wszyscy po prostu by się zbierali i jeździli.

Kiedy to było?
Dość niedawno, tak myślę.

Czy jazda uliczna bardziej sprawdza technikę niż zawody?
Na pewno. Dobry przejazd w filmie jest dużo ważniejszy niż wygranie kilku zawodów.

Co myślisz o tym, że deskorolka stała się tak popularna i ważna?
Myślę, że to dobre—więcej skateparków i takich rzeczy—ale staje się też bardziej oklepana. Ale wiadomo kto jest prawdziwym skatem, a kto pozerem.

Co myślisz o trikach na murkach i ze schodów w magazynach i filmach?
Aha, program "the hummer" ?

Czy powinno być więcej basenów i skarp?
Jak część John'a Cardiel'a w Transworld Sight Unseen Video—to było chore. Ja lubię robić różne rzeczy, no wiesz?

Lubisz jeździć na różnym terenie?
Tak, lubię każde miejsce.

Jeździłeś kiedyś na rampie?
Tak, lubię jeździć na rampie.

Używasz ochraniaczy?
Nie, nie noszę—musisz się ratować przy upadku.

Są jakieś baseny na wschodnim wybrzeżu?
Nie, nigdy nie jeździłem w basenie. Nie ma tu basenów—nikt ich nie buduje bo zawsze jest zimno.

A co z "Cambridge Pool"?
Nigdy w nim nie jeździłem.

Z tym wielkim zakrętem—powinieneś w nim pojeździć.
Wiem, powinienem. Jest teraz wysuszony—wszyscy już tam jeździli, jak ten koleś Doug Moore miał tam zdjęcie backside Disaster dla Transworld Magazine (Kwiecień, 2002).

"Skateboarding is kind of like my OCD—sometimes too much, you know, and it kind of messes with me." - P.J. Ladd

Jeździłeś kiedyś na małych przeszkodach, jak krawężniki i bloczki parkingowe?
O, tak—na wszystkim.

Flatground?
Cały dzień—w zasadzie zawsze tak jeździłem.

W jakim mieście jeździłeś najczęściej?
Zasadniczo, w Bostonie.

Jest tam dużo miejsc do jazdy, z których was nie wyrzucają?
Trochę jest. Jeździmy tam gdzie możemy—cały dzień flatground.

Byłeś kiedyś na miejscówce "Turtles"?
Tak, "Turtles" było świetne. Było tam pełno banków, na których można było jeździć.

Czy wciąż tam jest?
Nie, rozwalili to.

Czy jest jeszcze miejscówka "Boston Hospital"?
Jasne, szybko cię stamtąd wyrzucają, jednak. Możesz tam pójść i pojeździć na murkach i krawędziach—w weekendy i noce. Jeżeli jeździsz w środkowej części—w naturalnej rampie "Volcano"—mogą cię wyrzucić bardzo szybko. Czasami, możesz nawet zostać 45 minut, jeśli masz szczęście.

Czy lepiej tam pójść w nocy?
Tak, żeby kręcić się tam—to trochę straszne, no wiesz? Weekendy, też.

Czy robiłeś kiedyś triki nad "Volcano"?
Nie, widziałem tylko Charlie Wilkins'a przeskakującego nad nie w starym Transworld Video. To było szalone, jednak—to było chore.

A co z "The Metals"—tą rzeźba?
No, przenieśli ja na drugą stronę ulicy. Była zupełni naturalną, perfekcyjnym bankiem—mogłeś robić triki z tego i na tym, wszystko. W końcu postawili wokół tego metalowy płot i nie można było jeździć, ale ja z kumplem weszliśmy tam i on przepiłował kawałek płotu, tak żeby można było jeździć. Było dobre na kolejne dwa czy trzy tygodnie, potem naprawili tą część płotu.

Twój kumpel przepiłował płot?
Tak, przeciął i otworzył. To było zabawne, koleś. To było w centrum miasta. O 12 w nocy rozwaliliśmy "The Sawzall"— i nikt nas nie widział. To było szalone.

Co myślisz o publicznych skateparkach?
Tam gdzie ja mieszkam [Południowa California], są one monitorowane przez kamery i każą ci zakładać ochraniacze. Pewna firma zrobiła skatepark na wschodnim wybrzeżu, z taką rampą—a potem przenieśli ją do innego miasta.

Drewnianą rampę?
Nie, taką z—fabryki. Wszędzie jest ten sam skatepark.

Jak McDonald czy coś tam.
Tak, są okropne—to najgorsze skateparki.

Jak można poprawić jakość skateparku?
Skopiować miejscówkę, tak myślę.

Taki skatepark ma zamiar zbudować és.
Tak, naprawdę? Mogą to zrobić—powinni zbudować uliczną miejscówkę, nawet nie nazwać tego jako skatepark. Po prostu zbudować legalne miejsce do jazdy.

Masz zamiar zostać na wschodnim wybrzeżu czy przeprowadzić się do Kaliforni?
Nie wiem—raz tak, raz nie, no wiesz? Dużo na tak i na nie.

Byłeś już w Kaliforni?
Tak, jest super. Może kiedyś będę tam mieszkał, ale na razie tylko wycieczki i powrót do domu—misje. Myślę, że tak będzie przez dłuższy czas.

Czy wyjeżdżasz w roku?
Tak, na pewno kilka razy—raz na dwa lub trzy miechy.

W jakich butach jeździłeś przed és?
Jeździłem w butach DC, bo lubiłem DC, Droors i Plan B. To było tylko przez chwilę. Etnies Rap, Etnies Sal 23, és Accel i és Koston 1—to w zasadzie wszystko, naprawdę.

Jak się dostałeś do és?
Dostawałem buty Emerica z paczek Donnego Barley'a. Skończyło się to po poznaniu Tony Evjenth [menadżer teamu és] definitywnie. Poznałem go na jakimś konkursie w Huntington na chwilę przed powrotem—rok albo dwa temu.

Co lubisz w butach és?
Koston 1s—te są najlepsze.

Z kim teraz jeździsz?
Sherminator, Alexis Sablone, Ryan Gallant.

Kto jest twoim ulubionym skaterem wszechczasów?
Każdy z początków Plan'u B, Tom Penny, Alexis.

Co było najważniejsze w twojej karierze?
Nauka "layback grinds".

(Śmiech) Czy jeździłeś dużo sam?
Oczywiście, zwykle jeździłem sam, prawie wcale ze znajomymi. Miałem kilka funboxów, rurek i ławeczek w moim podwórku.

Czy myślisz ciągle o deskorolce?
Tak, część mojego tak jakby OCD—czasem za dużo, no wiesz, i to mnie zajmuje, rozprasza.

Co lubisz oprócz deskorolki?
Dla mnie wszystko w zasadzie kręci się wokół deskorolki.

Byłeś nazywany P.J. od dziecka?
Tak, na zawsze. Moja mama wciąż nazywa mnie Patrick (śmiech)—to trochę śmieszne.

Czy słuchałeś kiedykolwiek P.J. Harvey'a?
(śmiech) Nie!

Jak Ci się mieszkało z Donnym Barleyem?
Było super, ponieważ każdego ranka o 2 lub 3, kiedy wszystkie pbary już były zamknięte, ta grupa ludzi—świta Donn'ego—zawsze wariowała przez następną godzinę, potem wszyscy byli już zmęczeni i mieliśmy przerwę. Obudzenie go, żeby pójść pojeździć było najtrudniejszą rzeczą na świecie (śmiech). Kiedy już wyszedł, żeby jeździć, to zawsze był strasznie śmieszne. Szalone czasy.

Masz jakieś postanowienia na przyszłość?
Chcę zdobyć złoty medal na Olimpiadzie.

(śmiech) W porządku P.J., dziękuję za wywiad.

Wywiad pochodzi ze strony és.
Tłumaczenie: Adrian (adi) Dulić

PHOTO:


Powrót
 
 
Autor: adi
 
Reklama



Sonda
Chcemy skateparku w Warszawie ?
Tak
Nie
Nie wiem

Zobacz wyniki

Buttony
 Prawo pracy

Nie niebie jest wiele gwiazd...

Bródno skateboarding

SK8TING TOP 15

Autor
* gg: 4097345

Copyright 2002-2007 by adi