Trucki Krux 3.5
Zaopatrzyłem się ostatnio w trucki Krux 3.5. Mają one 19,6 cm szerokości, średniej twardości gumki i są cholernie lekkie. Gdy je kupowałem myślałem, że dokonałem dobrego wyboru... Z zapałem przykręciłem je do deski i wyregulowałem kingpiny. Następnego dnia zacząłem je testować, na początek trochę flipów i ollie. Potem w czasie próby wskoczenia na 30 cm murek zahaczyłem tylnim truckiem o niego. Gdy spojrzałem co się stało zobaczyłem, że "metalowa" wewnętrzna część wgniotła się o jakieś 3mm, a kawałek nawet odpadł ! Jak pomyślałem co się stanie jak zaczną się grindy to wydawało mi się, że już po truckach i za dwa tygodnie się kompletnie rozpadną. Następngo dnia już w złym nastroju wyszedłem na deskę, dotarłem w miejsce, w któym można trochę pogrindować. Na początek zrobiłem kilka 50-50 i ku mojemu zdziweniu trucki były praktycznie "NIENARUSZONE", mimo że nie udało mi się do końca skleić 5-0 na tej rurce to i tak jestem szczęśliwy. Te trucki są naprawdę dobre, wytrzymałe i lekkie, nie wiem czemu na początku odpadł ten kawałek ? Do tej pory jeździ mi się na nich świetnie, w zasadzie nie jeździ bo mam skręconą nogę i nie pojeżdżę jeszcze co najmniej 2 tygodnie, ale i tak polecam każdemu kto szuka wytrzymałych trucków !
Powrót